W jego umyśle przemknął obraz zawodzącej matki odrywanej od swoich dzieci.
Istotnie, byłby to okrutny widok.
Pod opieką Evana, Kyle dorastał, stając się zupełnie taki jak on – zimny i emocjonalnie zdystansowany.
Te dzieci, z drugiej strony, są urocze i pełne życia. Tak właśnie powinny zachowywać się dzieci.
Być może będzie najlepiej, jeśli to Nicole zaopiekuje się dziećmi.
Powiem mu, że absolutnie






