Omiotła wzrokiem dom i z westchnieniem uświadomiła sobie, że wszystkie meble pokryte są kurzem i wodą.
Z pewnością, moje córki są potężne.
– Mamusiu, niedługo to posprzątamy, obiecujemy.
– Tak, mamusiu. Zaraz weźmiemy się za sprzątanie.
– W porządku, ja to zrobię. – Nicole znów westchnęła.
– Nie, my posprzątamy bałagan, który narobiłyśmy.
Nina nalegała, by zrobiły to same.
Maya poszła po dwie szma






