Gdy Evan skończył mówić, natychmiast wsiadł z powrotem do samochodu i zawrócił, kierując się do szpitala.
Nawet proszenie Johna o prowadzenie byłoby stratą czasu.
John wciąż znajdował się pośród chaotycznego tłumu. Czy prezes odjechał beze mnie?
W następnej chwili zadzwonił jego telefon.
Zerkając na to, kto dzwoni, natychmiast odebrał.
– Co Evan miał na myśli? Czy coś stało się Juanowi? – zapytała






