– Zabierz ze sobą córki, a chłopców zostaw tutaj!
Gdy tylko Evan to powiedział, Juan podbiegł do niego i uczepił się jego nogi jak koala. – Tatusiu, ja też chcę iść. Ja też chcę zjeść na mieście. Proszę, tatusiu...
Nagle przypomniał sobie, jak „Kyle” również przywarł do niego w ten sposób w Rezydencji Seetów, kiedy Nicole przeprowadzała akupunkturę u Sophii.
Wtedy to musiał być Juan, nie Kyle.
Gdy






