– Idziemy! – warknął, idąc przed siebie, podczas gdy dzieci podążały za nim szybkimi krokami.
Evan przyprowadził ich do najbardziej ekskluzywnej restauracji w mieście. Pozwolił im wybrać dowolne jedzenie, na jakie miały ochotę.
Maya była najszczęśliwsza ze wszystkich. Wybrała całą listę swoich ulubionych przysmaków, w tym czekoladę, ser i cake popsy.
Z szerokim uśmiechem i błyszczącymi oczami odwr






