„Czy to wystarczy? Chcesz, żebym zabrał je do szpitala?”
„Nie trzeba, ciągle się tak biją. To nic wielkiego”.
Davin odetchnął z ulgą. Opieka nad dziećmi to zdecydowanie niełatwe zadanie.
Tylko po to, żeby spędzić trochę czasu sam na sam z Nicole, Evan faktycznie rzucił mi ten gorący kartofel w postaci takiej roboty?
Nie ma mowy. Muszę złożyć skargę i uświadomić mu, jak trudna jest opieka nad dzieć






