Russell był osobą, którą Evan szanował najbardziej. Sama wzmianka o nim sprawiała, że Evan stawał się bardziej ostrożny.
Odpędzenie Sofie w ten sposób tylko zaostrzyłoby konflikt Evana z dziadkiem.
Ale nie można mnie winić, jeśli odejdzie z własnej woli.
Evan posłał jej ostre spojrzenie i odezwał się nonszalancko.
– Skoro przysłał cię mój dziadek, możesz zostać. Ale praca jako moja asystentka będz






