– Seet Group? Dobrze. Zaraz tam będę – odpowiedziała Lisa, gdy tylko usłyszała przez telefon płacz Sofie.
Wraz z Adamem pognała do Seet Group.
Adam zaczął zrzędzić na Sofie, zastanawiając się, jak komuś takiemu w ogóle uda się przekonać do siebie Evana.
Lisa odwróciła się i spiorunowała go wzrokiem. – Gdyby była wystarczająco bystra, by zrobić wszystko sama, nie moglibyśmy jej kontrolować! Pomagam






