– Ja? Nigdzie nie jadę.
– Ojciec jedzie tam tylko po to, żeby zobaczyć się z Nicole, Sophiio. Lepiej nie uprzedzaj o tym Evana. Cały wysiłek ojca poszedłby na marne, gdyby uciekła.
Sophia zamarła i posłała jej mordercze spojrzenie.
Russell odwrócił się do Sophii i rozkazał surowo: – Jedziesz z nami. Nikomu nie wolno pisnąć o tym Evanowi. Muszę dziś zobaczyć się z Nicole Lane.
Lisa uśmiechnęła się






