Mówiąc to, Eleanor spuściła wzrok i wymamrotała w narzeczu ukrytego klanu: „To takie frustrujące. Dlaczego nie potrafię zmienić swojego sposobu mówienia?”. Nie wiedziała, ile czasu zajmie jej zmiana sposobu wypowiadania się podczas pobytu w Bloomstead.
Z kolei Yvette była zaskoczona słowami Eleanor. „Słucham?”. Następnie podświadomie spojrzała na Troya. „Ja… Ja…”.
Wydawało się, że próbuje coś powi






