– Kurz opadł. Jest już ktoś, kto przejmie przywództwo nad ukrytym klanem, a ja już nigdy więcej tam nie wrócę. Wszystko, co Matt robił wcześniej, robił dla mnie. Musicie zachować to w tajemnicy. Rozumiecie? – zapytała Veronica.
Krew odpłynęła z twarzy Danielli. – Jak… Jak sprawy przybrały taki obrót?
– Czy ty i Matthew ucierpieliście w ukrytym klanie? – zapytał z niepokojem Tony, patrząc na nią od






