Weronika sprawiedliwie broniła Xaviera.
– Kogo obchodzi, co mówią inni? Z tego, co widzę, Xavier to dobry chłopak. – Elizabeth widziała w swoim życiu wielu ludzi i wystarczyło jej jedno spojrzenie, by stwierdzić, że Xavier różni się od tego, co o nim mówiono.
– Starsza Pani Kings, zbyt mnie pani przecenia. – Xavier nie był przyzwyczajony do pochlebstw.
– Tak jest znacznie lepiej. Wiedziałam, że Ba






