Naprzeciwko niego Weronika spuściła głowę i bawiła się telefonem z obojętnym wyrazem twarzy, jakby w ogóle nie słyszała słów Elizabeth.
Elizabeth, przyzwyczajona do milczenia Matthew, zwróciła się zamiast tego do Tiffany. – Tiffany, jakie macie plany? Czy twoi rodzice wiedzą, że spodziewasz się dziecka?
– Babciu, moi rodzice też właśnie się dowiedzieli.
Tiffany wiedziała bardzo dobrze, że jeśli ch






