Telefon w kieszeni Veroniki zadzwonił nagle, gdy przygnębiona wychodziła z podziemnego parkingu.
Wyjmując komórkę, nie mogła powstrzymać się od myśli o Matthew. Przez ułamek sekundy miała nawet nadzieję, że to on dzwoni, ale zaraz przypomniała sobie, że zablokowała jego numer.
Kiedy więc spojrzała na ekran i zobaczyła numer Xaviera, odetchnęła w duchu z ulgą i odebrała.
– Hej, Xavier.
– Co tam? Ma






