Veronika wyjechała z Bloomstead pociągiem o jedenastej rano, aby dotrzeć do Cabot Town przed czwartą. Chciała zrobić rodzicom niespodziankę, więc nie poinformowała ich o swoim przyjeździe.
Teraz, gdy była z powrotem w Cabot Town, Veronika czuła ogromną radość na widok tych wszystkich znajomych miejsc. Nawet powietrze tutaj pachniało ładnie.
Z plecakiem na ramionach rozpoczęła wędrówkę do odległej






