– O mój Boże. Czy to nie młody pan Matthew?
– Szybko, róbcie zdjęcia! Od kiedy on jeździ takim tanim samochodem?
– To będzie na pierwszych stronach gazet.
– Ach, rozumiem. To musi być markowy samochód o tandetnym wyglądzie.
– Tak, to ma sens. Jesteś bystry.
…
W świetle tożsamości Matthew, wszyscy gapie łamali sobie głowy, próbując dociec prawdy o tym samochodzie. Gdy Veronica wysiadała z auta, usł






