– Kiedyś myślałam, że pan Crayson to miły człowiek. Nie wiedziałam, że to z niego taki drań. – Shirley wydęła wargi, współczując Veronice.
– Nieważne. Przestańmy o tym rozmawiać.
Veronica zmieniła temat i zapytała: – Matt, gdzie na razie się zatrzymają?
– W restauracji One Piece. Mamy tam trzy pokoje, więc wy dwoje możecie po prostu wybrać sobie, gdzie chcecie spać.
Matthew wszystko zaplanował z w






