Grupa tych ludzi miała opaloną skórę i wyglądała na około pięćdziesiąt lat. Szli energicznym krokiem, co wskazywało na to, że posiadali niezwykłe umiejętności.
– Kim jesteście? Czego ode mnie chcecie?
Strach przed nieznanym ogarnął Tiffany, a przerażenie rozdzierało ją na strzępy. Ponieważ nie miała pojęcia, co mówili, jej oczy napełniły się łzami pod wpływem rosnącego niepokoju.
Bezradność tylko






