Po wyjściu ze szpitala Hendrey znalazł miejsce, by napić się w samotności, a wspomnienia z przeszłości przewijały mu się przed oczami. W jego sercu Veronica wciąż była dla niego najważniejszą osobą, ale los okrutnie z niego zakpił, sprawiając, że wielokrotnie o nim zapominała.
Mimo narastającej frustracji wiedział, że nie może niczego zmienić. Nie był Craysonem ani członkiem ukrytego klanu i nie z






