Roxanne czuła to samo wcześniej tego ranka, więc słysząc o tym, poczuła ciepło rozlewające się po jej sercu. "Może. Bardzo się cieszę, że możecie się zająć Essie."
Benny klepnął się po piersi z pewnością siebie, mówiąc dziecinnym głosem: "Nie martw się, Mamo! Archie i ja będziemy nadal dbać o bezpieczeństwo Essie!"
Roxanne nie mogła się powstrzymać od chichotu, słysząc to.
Lucian zerknął na nich w






