– Opracuję to antidotum.
Roxanne brzmiała stanowczo. – Jestem pewna, że jeśli tym razem zrobimy tak, jak nam każe, będzie stawił nam wygórowane żądania za każdym razem, gdy o nie poprosimy. Naprawdę chcesz przystać na jego warunki?
Była niezadowolona. – Czy nie mówiłeś, że mi ufasz? Jestem pewna, że dam radę to zrobić!
Oczywiście Lucian wiedział, że Jack w przyszłości będzie wysuwał jeszcze bardzi






