– To niemożliwe... – wybełkotał Jack z niedowierzaniem.
<i>To niemożliwe! Dodałem do mojej mikstury zioła lecznicze, których używa tylko starożytna medycyna. Jak Roxanne mogła złamać moją formułę? Poświęciłem tak wiele czasu na stworzenie tego antidotum. Jak ona to zrobiła?</i>
– Nie ma rzeczy niemożliwych. – Głos Luciana brutalnie rozwiał jego iluzje. – Skoro Roxanne już nic nie grozi, lepiej prz






