Roxanne nie wierzyła w ani jedno słowo, które wychodziło z ich ust.
Dlaczego udają takich pokornych? Zapomnieli, jak traktowali mnie te wszystkie lata temu? Przez ponad dziesięć lat nie uważali mnie za swoją córkę. A teraz próbują wzbudzić litość i wpędzić mnie w poczucie winy. Tak czy inaczej, nieważne co zrobią. Nie pozwolę im być częścią mojego życia.
– Bez obaw, doskonale to rozumiem. Nie musi






