"Mamo, ubieraj się szybko. Zabieram cię na spotkanie z kimś bardzo ważnym!" Po zruganiu ojca, Yuliana zapaliła papierosa i usiadła niecierpliwie, by poczekać.
Winnie była przez chwilę oszołomiona, po czym pośpiesznie odeszła, by wykonać polecenie. Skoro jej córka mówiła o kimś "bardzo ważnym", Winnie była pewna, że ta osoba naprawdę miała wielkie znaczenie. Musiała więc upewnić się, że nie przynie






