Następnego dnia Lucian towarzyszył Roxanne na cmentarzu, gdzie oddała hołd swojej matce.
Gdy nagle zaczęła padać mżawka, cmentarz szybko spowiła mgła.
Trzymając w dłoni parasol, Lucian upewnił się, że Roxanne jest w pełni osłonięta, nawet jeśli oznaczało to, że połowa jego ciała zmoknie.
Roxanne wpatrywała się w nagrobek, w który wmurowano zdjęcie jej matki. Uwieczniono na nim pierwszy raz, kiedy






