Około ósmej wieczorem, właśnie gdy Madilyn zaczynała odczuwać niepokój, telefon Lorraine wreszcie zadzwonił.
Widząc nieznany numer, odebrała połączenie.
Po drugiej stronie słuchawki rozległ się znajomy głos. „Madilyn? Mówi twój ojciec. Zabrałem twoją mamę z powrotem do Xandenii, ponieważ jest kilka spraw, którymi musi się zająć.”
„Co zrobiłeś mojej matce, Norton Sheffield? Właściwie ją porwałeś. C






