Lila – jej perspektywa
Enzo zamknął za nami drzwi, gdy weszliśmy do jego małego domku na obrzeżach kampusu studenckiego. Budynek wydziału znajdował się w oddzielnej dzielnicy, gdzie domy praktycznie stykały się ze sobą. Enzo dostał ten na samym krańcu, bliżej lasu, więc był bardziej osłonięty.
Kilka razy podkradałam się tu w zeszłym roku, ale nigdy nie weszłam do środka. Nie byłam pewna, czego s






