Perspektywa Lili
Dwa lata później
Asher obudził mnie z samego rana, jak to robił każdego dnia. Ma szczęście, że tak go kocham. Enza nie było w łóżku, kiedy się obudziłam, co zmartwiło mnie na jakieś 2 sekundy, zanim przypomniałam sobie, że mówił, że musi posprzątać swoje rzeczy z areny tego ranka.
To był jego ostatni dzień jako profesora i choć mówi, że jest szczęśliwy i odetchnął z ulgą, nadal






