Perspektywa Lili
"Oni obaj są wilkami Volany?" wyszeptałam, wpatrując się w szczenięta.
Moja mama i Diana przyniosły mi bliźniaków, abym mogła sama zobaczyć. Kiedy ujrzałam dwie pary fioletowych oczu i dwie pary niebieskich, moje serce wypełniło się radością. Łzy natychmiast napłynęły mi do oczu, gdy trzymałam moich dwóch chłopców Volany.
"Chyba mamy silniejsze geny," droczyła się moja mama, głas






