Perspektywa Trzecioosobowa
– Mam pióro kruka, o które prosiłaś – powiedział Douglas, jeden z gamma przydzielonych do niej, podnosząc duże, czarne pióro kruka.
To był ostatni składnik, którego Jazzy potrzebowała, aby rzucić zaklęcie.
– Idealnie – powiedziała, wyrywając mu je z rąk. – Będę potrzebowała więcej takich.
– Przypomnij mi, po co ci to właściwie było? – zapytał Douglas, wpatrując się w st






