Perspektywa Lili
Kiedy wróciłam do akademika, Becca już tam była. Zwinęła się w kłębek na kanapie i czytała książkę. Szybko połączyłam się mentalnie z Enzo, żeby dać mu znać, że wracam do akademika, wiedząc, że jest zajęty pomaganiem radzie w sprzątaniu po wyborach i upewnianiu się, że studenci czują się dobrze.
"Spotkamy się później", powiedział mi po tym, jak powiedział mi, jak bardzo mnie koch






