Lila patrzyła z perspektywy pierwszej osoby:
– Zagreus?! – wykrzyknęła moja mama, marszcząc brwi i wpatrując się w Hazel. Niedowierzanie na jej twarzy jasno pokazywało, że wie, iż to bardzo źle.
– Znasz go? – zapytałam, uważnie ją obserwując.
Przez chwilę milczała, przetwarzając te informacje.
– Słyszałam o nim – odpowiedziała. – Tak jak i twój ojciec. Czy on wie, że Zagreus się pojawił?
– Nie wi






