Perspektywa Lili
– O bogini, słyszałaś, co się wczoraj wieczorem stało? – zapytała Kay, podbiegając do mnie i Becky w stołówce.
Miałam tacę z jedzeniem, którą prawie wywróciła, chwytając mnie podekscytowana za ramię.
– Co się dzieje? – zapytałam, starając się nie brzmieć zbyt zirytowana. Jednak patrząc na jej rozemocjonowaną twarz, cała złość wyparowała.
– Wszyscy odzyskali swoje moce! – niemal k






