Punkt widzenia Enza
Alfa Bastien był już w szkole, kiedy przyjechaliśmy. Jak tylko dotarliśmy na kampus, od razu udaliśmy się do gabinetu Tiffany Prescott.
Bastien czytał jakieś raporty, a Prescott stała za nim. W jej oczach malował się niepokój i czułem jej lęki, zanim jeszcze się odezwała.
– Czy muszę wprowadzić kolejny alarm? – zapytała, patrząc na mnie, a potem na Alfę Emmetta.
Jej twarz niec






