**Perspektywa Lili**
Kolejna bezsenna noc minęła, gdy leżałam obudzona w ciemnej i zimnej celi. Trzymałam rękę na brzuchu, ochraniając go. Miałam w sobie bliźnięta i musiałam zrobić wszystko, co w mojej mocy, by je chronić.
Nie zamierzałam się poddać bez walki.
Stawką było nie tylko moje życie i życie moich szczeniąt, ale także życie Sary. Jej ojciec planował przemienić ją w wilczycę Volana, uż






