Rachel siedziała w lochach Pakowni Calypso, wciąż w zakrwawionych ubraniach. Po wszystkim, co wydarzyło się wcześniej, była w otępieniu. Słyszała strażników rozmawiających o niej, jakby jej tam nie było.
Mówili sobie nawzajem, że oszalała i nie powinna chodzić wolno.
Przesłuchiwano ją, aż poczerwieniała na twarzy, a teraz po prostu chciała odpocząć.
Przesłuchiwano ją w pakowni Alfy Jonathana, a






