"To gówno i dobrze o tym wiesz," warknął Enzo, wstając z siedzenia i podchodząc do Bryca. "Te dwie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego."
Bryce wzruszył ramionami. "Tylko mówię," odparł. "To interesujący zbieg okoliczności. Ale hej... Co ja tam wiem?"
Enzo przez kilka długich chwil patrzył na Bryca z góry, po czym gwałtownie odwrócił się w stronę reszty drużyny. Widziałem gniew wypisany na jego






