Naciągnąłem buty, gorączkowo myśląc, co możemy zrobić, kiedy dopadniemy Edwarda. Był potężny, ale większość jego zdolności opierała się na umyśle, a nie na ciele. Razem z Lukiem może udałoby się nam go obezwładnić i znokautować, zanim zdążyłby się przemienić lub użyć swoich hipnotycznych zdolności.
Zatrzymałem się wtedy, zdając sobie sprawę, jak głupie to wszystko jest. Odwróciłem się do Luke'a i






