Nina
Godzinami po tym, jak zwymiotowałam lekarstwo, słyszałam tylko odgłosy bicia Enza przez Edwarda w pokoju obok. Chciałam po prostu tam wejść i go powstrzymać, ale wiedziałam, że to daremny wysiłek; musiałam to rozegrać sprytnie, jeśli naprawdę miałam wydostać Enza i siebie z tego miejsca.
Podczas gdy Edward był w pokoju obok, planowałam ucieczkę. Zauważyłam raz, jak po użyciu klawiatury przy






