Enzo
- Chodź ze mną, Enzo - powiedział mój ojciec po wyjściu z portalu.
Zmarszczyłem brwi, cofając się o krok. Jak on mnie w ogóle znalazł? - Nigdzie się nie ruszę, dopóki nie dowiem się, gdzie jest Nina - odparłem.
Mój ojciec wyglądał na zaniepokojonego, ale nic nie powiedział o Ninie. Zamiast tego tylko westchnął i rzekł: - Wszystko będzie dobrze. Po prostu chodź ze mną. Proszę. Zostałeś wezw






