Nina
Dwa wilkołaki wyskoczyły z lasu. Czarny wilkołak odepchnął odszczepieńca, tuż zanim ten zdążył do nas dosięgnąć, i potoczył się z nim po leśnym gruncie podczas walki. W międzyczasie srebrny wilk krążył wokół nas, ochraniając nas.
Lori, Jessica i ja stanęłyśmy jak wryte.
Od razu wiedziałam, że srebrny wilk to Enzo. Bolesny, zduszony szloch wydobył się z mojego gardła i potykając się, ruszył






