Nina.
Za wcześnie.
Pytanie Enza zawisło w powietrzu po wypowiedzeniu tych słów, a ja poczułam, jakby nóż wbił mi się w brzuch i zaczął nim kręcić. "Za wcześnie?" - wyszeptałam, ledwie słyszalnym głosem. "Co masz na myśli? Że żałujesz?"
Przesunął się niespokojnie, unikając mojego wzroku. "Po prostu, wszystko potoczyło się między nami tak szybko. Poznaliśmy się, kilka miesięcy później byliśmy razem,






