Nina
– Hej.
Głos Enza zaskoczył mnie. Siedziałam na hotelowym łóżku, gapiąc się bezmyślnie w telefon. Musiał się wkraść do pokoju, ale nie słyszałam, żeby drzwi się otworzyły. Podniosłam wzrok i obrzuciłam go chłodnym spojrzeniem.
– Czego chcesz? – zapytałam, a mój głos zabrzmiał ostrzej, niż zamierzałam.
Enzo westchnął i podszedł do mnie. Usiadł na skraju łóżka, a jego dłoń odnalazła moją. Zeszty






