Enzo
Właśnie przybyłem na trening na lodowisku i czekałem na przyjazd drużyny. Stałem przy automacie do kawy w pokoju socjalnym, a jedyny dźwięk, jaki słyszałem, to bulgotanie kawy wpadającej do kubka. To była już moja trzecia kawa dzisiaj rano, ale prawie nie spałem tej nocy.
Po spotkaniu z wróżką nie mogłem przestać się martwić o Ninę i przez całą noc leżałem bezsennie. Stale na nią spoglądałem,






