Nina
Drzwi sypialni otworzyły się z hukiem, a Lori i ja wpadłyśmy do środka, zalewała nas fala ulgi, gdy uciekłyśmy od chaosu, który wybuchł na przyjęciu. W jakiś sposób udało nam się wydostać z sali bankietowej w jednym kawałku, chociaż serce waliło mi jak młotem, wiedząc, że zostawiłam tam Enza.
Matt i Jessica czekali na nas, z wyrazem troski na twarzach. Jessica natychmiast zerwała się z mojego






