Nina
Enzo i ja wyłoniliśmy się z wirującego wiru barw w cichym lesie Mountainview. Oświetlone księżycem niebo i znajomy zapach sosen powinny były przynieść ulgę, ale tak się nie stało. Zamiast tego, żołądek mi się skręcał, a głowa wirowała, grożąc wyrzuceniem całej zawartości na leśną glebę.
Zachwiałam się w miejscu, ściskając głowę. Przechodzenie przez portale w ciąży to nie żarty, i w tej chwili






