Nina
Po nagłym odejściu Daphne zostałam sama na leśnej polanie, a szum liści i odległe śpiewy ptaków były moimi jedynymi towarzyszami.
Świadomość, że wie więcej, niż chce ujawnić o wilku o żółtych oczach, ciążyła mi. Jej pomoc mogłaby być kluczowa w ustaleniu, kto prześladuje mnie i moich przyjaciół, ale była małomówna i niechętna do zaoferowania swoich usług. Wróciłam do samochodu, pogrążona w my






