Enzo
Skórzana torba treningowa wydawała mi się stalowa pod moimi obolałymi kostkami, ale nie przestawałem uderzać. Nieważne, jak bardzo byłem zdyszany i zmęczony, nie mogłem się zatrzymać. Nie wtedy, gdy na horyzoncie było coś tak ważnego.
Mila.
Minęły prawie dwa tygodnie od naszej eskapady do obsydianowego pałacu królowej strachu, a jednak wciąż doskonale wyobrażałem sobie każdy szczegół w mojej






