Nina
Zerwałam się z gwałtownym westchnieniem, serce waliło mi jak młotem w piersi, gdy ostatnie strzępy snu odpływały. Wciąż widziałam jego twarz – twarz Enza. Wciąż widziałam to spojrzenie pełne zdrady w jego oczach.
Przeszedł mnie dreszcz i od razu wiedziałam, że ta noc będzie taka jak wszystkie inne: sen znów mnie ominie.
Z westchnieniem odrzuciłam kołdrę, spuściłam nogi z łóżka i przez






