Nina
Czekanie przy łóżku Enza wydawało się trwać wieczność, a każda mijająca minuta dłużyła się w nieskończoność. Ale z pomocą moją i Jessiki, a także dzięki jego własnym zdolnościom regeneracyjnym, jeszcze przed wschodem słońca zaczął wykazywać oznaki przebudzenia.
Jednak dopiero długo po tym, jak słońce wspięło się na nieboskłon, jego oczy w końcu drgnęły i się otworzyły.
Przez długą chwilę po p






